Jak sobie radzić, gdy słabnie sprawność umysłu?   

Mimo nagromadzonej wiedzy i wagi problemu, diagnostyka zmian neuropsychologicznych w infekcji HIV w naszym kraju jest jeszcze w powijakach, a o specjalistycznej rehabilitacji zaczyna się dopiero przemyśliwać. Potrzebne jest wypracowanie formalnych procedur uruchamianych w przypadku podejrzenia problemów neuropsychologicznych u osoby żyjącej z HIV.

Co w tej sytuacji mogą zatem robić osoby żyjące z HIV? 

Z pewnością nie trwać w bezczynności. Pracę nad polepszeniem i utrzymaniem własnej sprawności psychofizycznej można rozpocząć samemu. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest rozpoznanie własnych potrzeb: co chcę, aby szło mi sprawniej, z czym mam największe kłopoty? Dalej potrzebne jest zastanowienie się, jakimi sposobami mogę osiągnąć swój cel i jakimi środkami dysponuję. Czasami wystarczy dać sobie trochę więcej czasu na wykonywanie jakichś zadań, bardziej skoncentrować uwagę na określonych czynnościach, aby polepszyć ich wykonanie.  Niekiedy jednak mimo wkładanego wysiłku, poświęcanego czasu i uwagi, zadanie wydaje się ponad siły. Wtedy potrzebne są pomoce i ćwiczenia.

Różnorodnych ważnych potrzeb i problemów, z jakimi mogą borykać się osoby żyjące z HIV może być bardzo wiele. Jednym z nich jest na przykład pamiętanie o wzięciu leków antyretrowirusowych. 

Samo przyjmowanie leków antyretrowirusowch jest bardzo złożone i zależy od aktualnie stosowanego schematu leczenia. Czasami bierze się trzy tabletki rano i dwie po południu niezależnie od posiłków, czasami cztery tabletki rano, trzy wieczorem z posiłkiem lub zaraz po jedzeniu, a niekiedy tylko jedną tabletkę na czczo przed snem. Liczba tabletek do połknięcia dziennie może wynosić zatem od minimum jednej aż do jedenastu, a jeśli osoba jest w trakcie dodatkowego leczenia, to oczywiście dzienna porcja leków do wzięcia zwiększa się.

Aby poradzić sobie z problemem zapominania o wzięciu leków, można przyjąć dwie strategie: pierwsza to usprawnienie wszelkich czynności bezpośrednio związanych z pobieraniem leków, a druga to  rozpoczęcie ćwiczeń mających ogólnie poprawić nasze zdolności zapamiętywania, uczenia się, planowania i samokontroli zachowania. 

Codzienne pobieranie leków powinno stać się czynnością automatyczną, rutynową, tak jak wstawanie, mycie się, ubieranie, jedzenie itd. Gdy wzięcie leków wchodzi w skład zachowania rutynowego, nie trzeba tak wiele o nim myśleć i pamiętać. Przyjmowanie leków powinno odbywać się zawsze o tej samej porze, leki powinny leżeć w określonym miejscu, procedura pobierania leków powinna być zawsze taka sama. Pomóc może także korzystanie z tego samego przedmiotu w trakcie brania leków, np. z jakiegoś charakterystycznego kubka czy filiżanki, do którego wsypuje się leki, lub z którego pije się wodę. Jeśli problemy z pamięcią są duże, to o wzięciu leków może przypominać inna osoba lub odpowiednio nastawiony budzik, brzęczyk, telefon, pager, komputer czy napis na lodówce. Jednak w miarę automatyzacji czynności z tego typu pomocy należy rezygnować, tak, aby pobieranie leków stawało się coraz bardziej samodzielne. O tym powinni także wiedzieć opiekunowie, gdyż nadmierna troskliwość może obracać się przeciw choremu. Ograniczanie podpowiedzi jest jedną metod ćwiczenia pamięci, zalecanych i stosowanych przez neuropsychologów.

Obok metody ograniczania podpowiedzi istnieje wiele innych, różnorodnych ćwiczeń opracowanych przez psychologów i neuropsychologów w celu usprawnienia procesów uwagi i pamięci.
Po pierwsze stosuje się tutaj tzw. globalną stymulację funkcji poznawczych, której celem jest ogólne ożywienie poznawcze i społeczne osoby poddawanej terapii.  Zwiększona aktywność i lepszy nastrój przyczyniają się pośrednio do ogólnej poprawy funkcjonowania umysłowego.  Dobór zajęć  musi być bardzo indywidualny, tak, aby były one dostępne i atrakcyjne dla osoby ćwiczącej. Trudno zatem o standardową listę takich zajęć, mogą być to na przykład: uczestnictwo w jakimś spotkaniu towarzyskim, imprezie kulturalnej czy sportowej, wycieczka krajoznawcza, uczenie się nowej umiejętności (np. fotografowania, korzystania z telefonu komórkowego, komputera) itp.  W celach ćwiczeniowych można także sporządzać notatki z opisem takich imprez lub odpowiednio kolekcjonować pamiątki z takich wydarzeń.
 
Podobnym do powyższych rodzajem ćwiczeń jest poprawianie aktywności w rzeczywistych sytuacjach dnia codziennego. Polega to na wykonywaniu konkretnych zadań wziętych z życia. W odróżnieniu od wykonywania tych czynności bez zamiaru terapeutycznego, podczas terapii w sposób bardzo systematyczny opracowuje się najpierw cel zadania, sporządza plan wykonania czynności, przygotowuje potrzebne rzeczy, zastanawia nad możliwymi trudnościami i sposobami poradzenia sobie, a następnie przystępuje do realizacji. Rodzaj i stopień złożoności czynności może być dopasowany indywidualnie. Ważne jest, aby dla osoby, która ma wykonać daną czynność, było to swego rodzaju wyzwanie, nowość, ale w granicach jej możliwości. W takim podejściu rodzajem terapii mogą być oczywiście zakupy, porządki, gotowanie, praca na działce, prace remontowe itd. Utrudnieniem w stosowaniu takiej terapii zajęciowej są uprzedzenia, stereotypy, niechęć do wykonywania określonych czynności, a także… lenistwo. Dużą zaletą takiego podejścia jest jednak to, że każdy może tu znaleźć coś dla siebie, a także, że efekty własnej pracy są łatwo dostrzegalne i mogą dać poczucie satysfakcji. Terapia zajęciowa uczy, że można i trzeba cieszyć się z najprostszych rzeczy. 

Inny rodzaj zajęć terapeutycznych opiera się na ćwiczeniach bezpośrednio nakierowanych na procesy uwagi i pamięci. Jedno z zadań może polega na nauczeniu się nowych informacji, a następnie, mimo utrudnień (tzw. bodźców zakłócających) na odtworzeniu tego, czego się wcześniej nauczyło. Taka zdolność jest niezwykle ważna w codziennym życiu, gdzie informacje ważne, które trzeba zapamiętać, mieszają się z natłokiem informacji nieistotnych. Można również samodzielnie doskonalić takie umiejętności. Pierwszy krok to wybór materiału do nauczenia się. Powinny być to informacje subiektywnie ważne dla osoby ćwiczącej, aby była dodatkowa motywacja do uczenia się. Dla jednych będzie to na przykład lista pobieranych leków, nazwiska osób, adresy i telefony instytucji, lista bieżących spraw do załatwienia, dla innych - fragment ulubionego wiersza lub słówka w języku obcym. Objętość materiału do nauczenia się nie powinna być zbyt duża.

W trakcie uczenia się trzeba korzystać ze strategii ułatwiających zapamiętywanie. Polegają one na takim przeorganizowaniu nowych informacji i połączeniu ich z utrwaloną już wiedzą, aby ich przypominanie i odtwarzanie było ułatwione. Czyli nie wystarczy „wykuć na pamięć”, trzeba nowe informacje „przepracować”, obudować dodatkowymi skojarzeniami. Jeśli uczymy się listy nazwisk, adresów czy telefonów, to należy pomyśleć, z czym one nam się kojarzą i dopiero w taki rozbudowany sposób należy je utrwalać w pamięci. 

Dla przykładu: Jak zapamiętać telefon alarmowy 112? 

Korzystamy z tego telefonu, gdy zagrożony jest człowiek, możemy więc numer 112 skojarzyć z twarzą ludzką:
usta = 1,  nos = 1,  oczy = 2.

Ponadto, jeśli przy zapamiętywaniu tego numeru wskażemy lub lekko dotkniemy swoje usta (jednym palcem), swój nos (jednym palcem) i swoje oczy (dwoma palcami), to bardzo wzmocnimy proces zapamiętywania.  Ten sposób nauczenia się numeru alarmowego zademonstrowało mi dziecko, nauczone tak w szkole podstawowej.

Jednym z najbardziej skutecznych sposobów zapamiętywania informacji jest powiązanie ich z emocjami. Ślad pamięciowy jest dużo trwalszy, gdy informacja nie jest nam obojętna, ale wiąże się z radością, miłością, gniewem, smutkiem lub innymi uczuciami.

Wymyślanie skojarzeń do nowych informacji oczywiście wcale nie jest łatwe, ale opłaca się nam stukrotnie, bo rzeczywiście ułatwia zapamiętywanie.

Następną powszechnie znaną tajemnicą uczenia się jest… powtarzanie. Aby materiał mógł się utrwalić, należy go regularnie odświeżać. Trzeba powtarzać materiał, starając się nie popełniać błędów. Każde nieprawidłowe powtórzenie niestety utrwala błąd, a spycha w niepamięć informację właściwą. Dlatego do bezbłędnego uczenia się potrzebne są podpowiedzi, które z kolei powinny być stopniowo wycofywane.

Jeśli nauczyliśmy się już jakiegoś materiału, to trzeba niestety utrudnić sobie życie,  wprowadzając jakieś zakłócenia. Utrudnienie stanowią tu upływ czasu oraz nowe informacje, które trzeba zapamiętać. Powtórzenie po kilku minutach może jeszcze nie sprawiać nam kłopotu, ale po kilku godzinach lub dniach, staje się dużo trudniejsze. Uczenie się dalszych, nowych informacji również powoduje, że słabną ślady pamięciowe związane z wcześniejszym zapamiętywaniem. Szczególnie jest to utrudnione, gdy nowe informacje są w jakiś sposób podobne do wcześniejszych (np. gdy uczymy się kolejnych numerów – 997, 998, 999). Systematyczne powtarzanie i odpowiednie kojarzenie zapamiętywanych informacji jest kluczem do utrwalenia potrzebnej wiedzy.

Podsumowując, z problemami poznawczymi, które mogą pojawić się u pewnej części osób żyjących z HIV, można i trzeba sobie radzić. Diagnozą i terapią trudności poznawczych zajmują się neuropsychologowie kliniczni. Istnieją wypracowane metody rehabilitacji neuropsychologicznej. Jeśli pomoc fachowa nie jest dostępna, to należy starać się pokonywać ograniczenia w ramach własnych możliwości.

Więcej informacji na temat rehabilitacji neuropsychologicznej osoby zainteresowane mogą znaleźć w książce pod red. Emilii Łojek i Anny Bolewskiej „Wybrane zagadnienia rehabilitacji neuropsychologicznej” (2008, Warszawa, Wydawnictwo SCHOLAR) lub innych publikacjach na ten temat.
do góry

prof. nadzw. dr hab. Emilia Łojek
data aktualizacji: grudzień 2008
[2008-12-EDU-0849]


 


Emilia Łojek

Emilia ŁojekEmilia Łojek jest profesorem nadzw. w Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jej zainteresowania badawcze dotyczą neuropsychologii. Opublikowała m.in.: Problematykę dyskursu w neuropsychologii poznawczej (1994), Neuropsychologię osób zakażonych wirusem HIV i chorych na AIDS (2001), Baterię Testów do Badania Funkcji Językowych i Komunikacyjnych Prawej Półkuli Mózgu, RHLB-PL (2007), wraz z dr Anną Bolewską współtworzyła tom Wybrane zagadnienia rehabilitacji neuropsychologiznej (2008).


Strona ta pomogła mi poszerzyć moją wiedzę z zakresu HIV/AIDS:




Na stronie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania:




Po zapoznaniu się z informacjami zawartymi na stronie zdecydowałem się na zrobienie testu na obecność HIV w mojej krwi:




Uważam, że takie inicjatywy jak ta – edukujące w zakresie chorób przenoszonych drogą płciową są potrzebne:



Zobacz archiwalne ankiety

(C) Copyright i pozostałe informacje o serwisie - zob. nota prawna | Nota Prawna | Polityka Prywatności


Partnerzy serwisu:
Pomorski Dom Nadziei Stowarzyszenie Plus Minus fundacja edukacji społecznej Fundacja Danuty Jaskólskiej Stowarzyszenie Wolontariuszy„DA DU” Ogólnopolska sieć osób z HIV i AIDS Razem Bądź z namiRes HumanaeKlamkaUnisonMały ksiażePolskie towarzystwo oświaty zdrowotnejPomoc Socjalna

 

Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej: sprawdź tutaj.