Przyjmowanie narkotyków w iniekcjach a zakażenia HIV w Polsce
Od początku epidemii w USA zaczęto rozpoznawać AIDS u osób przyjmujących nielegalne środki odurzające w iniekcjach. Zakażenie przenosiło się łatwo wśród osób używających wspólnie igieł i strzykawek do podawania sobie narkotyków, kiedy w grupie była osoba zakażona HIV (często nieświadoma swego stanu).
W USA i Europie Zachodniej HIV wśród osób przyjmujących narkotyki w iniekcjach pojawił się wcześniej, niż w Polsce. Pierwszą seropozytwną próbkę surowicy stwierdzono: w Nowym Jorku we krwi pobranej w 1978 r., w północnych Włoszech w 1979 r., w Niemczech Zachodnich w 1982 r., w Danii w 1984 r.[1].
W Polsce pierwsze zakażenia HIV rozpoznano w 1988 r. Do 30.09.1988 r. przebadano 2 504 osoby podające jako prawdopodobną drogę zakażenia przyjmowanie narkotyków w iniekcjach i nie wykazano wśród nich zakażeń HIV. W IV kwartale 1988 r. wśród kolejnych 522 osób zakażenie wykazano już u 12 badanych[2].
Jak przedstawiono to w tabeli 1, liczba osób przyjmujących narkotyki w iniekcjach, które wykonywały testy w kierunku obecności przeciwciał anty-HIV była najwyższa w 1992 r. Odsetek dodatnich wyników wśród osób, które poddały się badaniom wynosił 4,0%.
Tabela 1. Liczba osób przyjmujących narkotyków w iniekcjach, wykonujących testy w kierunku obecności przeciwciał anty-HIV i liczba oraz odsetek wyników dodatnich. Na podstawie danych publikowanych w Przeglądzie Epidemiologicznym w latach 1989 – 2008.
Po 1999 r. liczba osób, podających jako prawdopodobną drogę zakażenia HIV „przyjmowanie narkotyków w iniekcjach” ulegała systematycznemu zmniejszeniu. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że chociaż coraz mniej osób uzależnionych badanych jest w kierunku obecności przeciwciał anty-HIV, to odsetek wyników dodatnich stale rośnie. W 2004 r. wynosił 10,5%, w 2006 r. – 11,3%.
W Polsce w początkach epidemii HIV/AIDS osoby stosujące dożylnie środki odurzające stanowiły >65% zakażonych HIV. Przez wiele lat osoby narażone na zakażenie w konsekwencji przyjmowania środków odurzających w iniekcjach stanowiły, poza dawcami krwi, największą grupę wśród wykonujących testy w kierunku obecności przeciwciał anty-HIV w Polsce. Część osób stosujących dożylnie środki odurzające, zdając sobie sprawę z ryzykownego trybu życia, sama zgłaszała się do punktów wykonujących testy anty-HIV. Testy wykonywane są osobom zgłaszającym się do oddziałów detoksykacyjnych i do Ośrodków Resocjalizacji (MONAR, ZOZ i inne).
Według danych Państwowego Zakładu Higieny do końca listopada 2008 r. zakażenie rozpoznano u 12 014 obywateli polskich, wśród których było przynajmniej 5 474 (45,6%) zakażonych w związku z używaniem narkotyków. Do końca 2006 r. zakażenie HIV rozpoznano u 10 543 osób, w tym u 5 384 podających jako prawdopodobną drogę zakażenia HIV „przyjmowanie narkotyków w iniekcjach”, co stanowiło 51,1% zakażonych, w roku 2007 wśród 11 259 było 5 439 – 48,3%[3]. Tak więc odsetek osób zakażonych HIV w następstwie przyjmowania narkotyków w iniekcjach systematycznie się zmniejsza, rośnie natomiast liczba osób zakażonych poprzez kontakty seksualne.
Mimo trwającej przez dziesięciolecia wojny z narkotykami żadnemu krajowi nie udało się jej dotąd wygrać. Ludzie dalej sięgają po nielegalne substancje, dla niektórych kończy się to uzależnieniem.
Osoby uzależnione tworzą małe grupy, do których trudno przenikają informacje ze świata zewnętrznego. W Punkcie Anonimowego Testowania w kierunku HIV usłyszałam taki pogląd, że - zwłaszcza w małych miejscowościach - ludzie nie chcą robić sobie testów, bo uważają, że jeśli biorą narkotyki w iniekcjach, to na pewno są zakażeni HIV.
To, że ktoś przyjmuje narkotyki w iniekcjach nie oznacza wcale, że musi być zakażony HIV.
Jeśli taka osoba używa do każdej iniekcji sterylnej igły i strzykawki, a do przygotowywania wstrzykiwanej substancji czystych, nieużywanych przez innych przyborów, wówczas nie ma możliwości zakażenia się drobnoustrojami przenoszonymi przez krew, w tym HIV. Ale warto przy tym pamiętać, że HIV przenosi się także w kontaktach seksualnych, a w dobie HIV/AIDS nie ma już bezpiecznego seksu, jest tylko bezpieczniejszy!
oprac. dr n. med. Dorota Rogowska-Szadkowska,
data aktualizacji: luty 2009 r.
do góry
Przypisy:
1.Des Jarlais DC, Friedman SR. Transmission of human immunodeficiency virus among intravenous drug users. W: AIDS: etiology, diagnosis, treatment, and prevention. Red. DeVito VT, Hellman S, Rosenberg SA – 2nd ed. 1988, J.B. Lippicont Co, Philadelphia.
2.Szata W. AIDS i zakażenie HIV – 1988 rok. Przegl Epidemiol 1990;44:130-3.
3.Dane ze strony internetowej Państwowego Zakładu Higieny: www.pzh.gov.pl
[2009-02-EDU-0911]












