Lesbijki i HIV
Na początek jedna ważna informacja: ten tekst pisałam z myślą o wszystkich kobietach, które mają seks z kobietami. Jest skierowany nie tylko do tych z was, które czują się lesbijkami, ale także do kobiet biseksualnych oraz heteroseksualnych, które mają doświadczenia seksu z kobietą.
Przez wiele lat na początku epidemii AIDS sądzono, że problem HIV nie dotyczy lesbijek. Nową chorobę obserwowano głównie w środowisku mężczyzn homoseksualnych oraz osób przyjmujących narkotyki dożylnie, a to też głównie mężczyźni. W związku z tym badania statystyczne, epidemiologiczne, medyczne czy kliniczne oraz wszelkie działania profilaktyczne ukierunkowane były przede wszystkim na mężczyzn. Specyficzne potrzeby, zachowania oraz sytuacja kobiet zostały zauważone dopiero po kilku latach od wybuchu epidemii AIDS. Kobiecą chorobę wskaźnikową, jaką jest rak szyjki macicy, wpisano na listę chorób wskazujących na AIDS dopiero w styczniu 1993 roku - 10 lat po zdefiniowaniu nabytego zespołu niedoboru odporności, w 12 lat po opisaniu pierwszego zgonu z powodu AIDS. W 1990 r. UNAIDSi hasłem Światowego Dnia Walki z AIDS uczynił „Kobiety i AIDS", przez co zwrócił uwagę na inną, niż mężczyzn, sytuację kobiet w dobie epidemii. Jednak zagadnienia seksu lesbijskiego i ryzyka zakażenia HIV nie były tam w żaden sposób wyszczególnione. W Polsce ukazały się do dziś dwie ulotki poświęcone tej tematyce: wydane przez Stowarzyszenie na Rzecz Promocji Zdrowia i Zagrożeń Społecznych TADA oraz Stowarzyszenie Kobiet KONSOLA (pierwsza dostępna na stronie http://www.tada.pl/x/66300).
Pierwszy przypadek przeniesienia HIV z kobiety na kobietę został opisany 1 lutego 2003 r. w internetowym wydaniu czasopisma „Clinical Infectious Diseases"ii. Chodziło o 20-letnią Afroamerykankę, u której stwierdzono zakażenie drogą kontaktów homoseksualnych, najprawdopodobniej w wyniku wspólnego używania zabawek erotycznych. Wg autorów po raz pierwszy w historii epidemii naukowcom udało się potwierdzić możliwość przeniesienia HIV z kobiety na kobietę w czasie kontaktu seksualnego na podstawie dwóch faktów: 1) dwudziestolatka była zakażona wirusem opornym na wiele leków - identycznie jak wirus, którym była zakażona jej partnerka; 2) nie miała żadnych innych zachowań ryzykownych ani czynników ryzyka (wstrzykiwania narkotyków, tatuowania, seksu z mężczyzną, transfuzji krwi). Ale amerykańskie CDC (Centrum Kontroli Chorób)iii nie potwierdziło tej informacjiiv - oficjalne stanowisko w tej sprawie pochodzi z czerwca 2006 roku.
Sposób zbierania danych przez CDC nt. potencjalnych dróg zakażenia u osób zdiagnozowanych jako HIV-dodatnich, obrazuje generalnie podejście do zachowań seksualnych kobiet. Podstawowe założenie jest takie, że kobieta jest heteroseksualna i że ma seks jedynie z mężczyznami. W zdecydowanej większości przypadków nie jest pytana o inne doświadczenia niż heteroseksualne. W raportach nt. stwierdzonych zakażeń HIV uzyskiwanych od lekarzy amerykańskich w ponad połowie przypadków brakuje informacji o ewentualnych doświadczeniach seksu homoseksualnego u kobietv (w polskich raportach jest jeszcze gorzej - w większości w ogóle brakuje informacji o drogach zakażenia). W doniesieniach CDC osobno traktuje się zakażenia drogą hetero- i homoseksualną. Jednak w tej drugiej grupie nie pojawia się w ogóle kategoria zakażeń WSW: „women who have sex with women (kobiety mające seks z kobietami)" - są tam jedynie uwzględnieni mężczyźni: MSM - „men who have sex with men (mężczyźni mający seks z mężczyznami)". Jeżeli zakażona HIV kobieta miała seks z inną kobietą oraz stwierdzone inne czynniki ryzyka, takie jak np. zażywanie narkotyków, CDC tradycyjnie klasyfikuje drogę zakażenia jako nieustaloną lub też klasyfikuje ją w ramach jednego z tych pozostałych czynników. „Kobieta, która miała 20 tys. partnerek lesbijek i tylko jednego partnera mężczyznę w ciągu ostatnich 5 lat, zostanie zaklasyfikowana jako hetero" - stwierdziła Lora Branch, dyrektorka Biura ds. Zdrowia Gejów i Lesbijek Departamentu Zdrowia Publicznego w Chicago. Idąc dalej - jeśli ta kobieta będzie zakażona HIV, z góry zostanie przyjęte założenie, że zakaziła się od mężczyzny. Droga homoseksualna w ogóle nie będzie brana pod uwagę.
Do roku 2000 CDC sfinansowało kilka badań nt. lesbijek żyjących z HIV i ich partnerekvi. Największe takie badania zrealizowano w Nowym Jorku i Bostonie. Niestety wyniki tych badań zostały utracone 11 września 2001 r. - były przechowywane przez organizację NDRL, której siedziba mieściła się w World Trade Center. Pierwsza dyrektorka Lesbian AIDS Project w Gay Men's Health Crisis (GMHC), Amber Hollibaugh, która brała udział w tych badaniach, stwierdziła, że choć udało się uzyskać część danych, to ich większość została bezpowrotnie stracona.
Dane CDC dotyczące żyjących z HIV kobiet, w tym kobiet mających seks z kobietami, w USAvii:
- do grudnia 2004 r. zgłoszono 246 461 przypadków kobiet zakażonych HIV;
- spośród nich 7 381 miało seks z kobietami, jednocześnie większość miała także inne zachowania: kontakty seksualne z mężczyznami, przyjmowała narkotyki, rzadziej transfuzje krwi;
- 534 kobiety (z 7381) zgłaszały seks wyłącznie z kobietami, ale 91% spośród nich miało inne czynniki ryzyka (głównie niesterylne iniekcje). Pozostałe 9% przypadków zakażonych HIV kobiet jest w trakcie badań w celu ustalenia ostatecznej drogi zakażenia.
Na razie brak oficjalnego potwierdzenia przypadku przeniesienia wirusa HIV z kobiety na kobietę. Ale kobiety homoseksualne nie są wolne od ryzyka zakażenia HIV. Narażają się na zakażenie podczas zachowań, w trakcie których mogą mieć kontakt z krwią, wydzieliną pochwy bądź spermą osoby zakażonej HIV. Pod tym względem nie różnią się od innych kobiet. Jednak sytuacja społeczna oraz - ogólnie mówiąc - atmosfera wokół tematu homoseksualności mają znaczenie dla samych lesbijek i biseksualistek. Mogą generować zachowania narażające na zakażenie.
Poniżej opiszę sytuacje, w czasie których lesbijki mogą zakazić się HIV.
1.Kontakty seksualne z mężczyznami.
Nie wszystkie lesbijki mają kontakty seksualne z mężczyznami. Ale niektóre mogą decydować się na takie zachowania. W 1996 r. w „American Journal of Public Health" opublikowano badania, z których wynika, że 81% lesbijek i kobiet biseksualnych w San Francisco zgłaszało seks z mężczyznami w ciągu ostatnich trzech lat przed badaniemviii. Spośród nich 39% zgłosiło praktykowanie seksu waginalnego (dopochwowego) bez zabezpieczenia prezerwatywą, natomiast 11% przyznało, że miało niezabezpieczony seks analny (doodbytniczy). Autorzy stwierdzili także, że kobiety, które identyfikują się jako lesbijki bądź biseksualistki, mogą być bardziej narażone na ryzyko zakażenia HIV niż kobiety heteroseksualne. To zwiększone ryzyko wynika z faktu, iż lesbijki i biseksualistki częściej mają niezabezpieczone kontakty seksualne z mężczyznami homo- i biseksualnymi.
Badania australijskieix wykazały częstsze występowanie przypadków bakteryjnego zapalenia pochwy, żółtaczki typu C (w związku z dożylnym używaniem narkotyków) oraz zachowań seksualnych związanych z ryzykiem zakażenia HIV u kobiet mających seks z kobietami. O wiele częściej, niż kobiety z grupy kontrolnej, miały one również kontakty seksualne z mężczyznami przyjmującymi narkotyki dożylne, a także z homo- i biseksualistami. Jedynie 7% WSW nie miało kontaktów seksualnych z mężczyznami.
Jest jeden ważny aspekt, o którym nie wolno zapominać, czytając wyżej przytoczone wyniki badań. Badacze nie pytają o orientację seksualną kobiet, analizują jedynie różnice pomiędzy kobietami mającymi seks z kobietami oraz tymi, które nie mają takich doświadczeń. Orientacja psychoseksualna to nie to samo, co zachowania seksualne.
Z badań Alicji Długołęckiejx wynika, że większość polskich lesbijek ma doświadczenia seksu z mężczyznami, przede wszystkim w okresie dojrzewania i we wczesnej dorosłości. Motywacje tych zachowań są złożone i jest ich tak wiele, jak wiele jest kobiet mających tego typu doświadczenia. Może to być potrzeba nowych doznań, chęć sprawdzenia „jak to jest", „sprawdzanie" swojej orientacji, oddzielanie tożsamości lesbijskiej od życia seksualnego (miłość i emocje to jedno a seks to drugie), próba zajścia w ciążę, bliski związek emocjonalny z mężczyzną, świadczenie usług seksualnych itp. Wychodzenie za mąż czy tworzenie heteroseksualnych związków, a przez to kontakty seksualne z heteroseksualnymi mężczyznami, mogą być także skutkiem presji społecznej i wynikać z chęci ukrycia swojej orientacji. Może być to również przejaw nieakceptowania siebie. W każdej sytuacji, gdy kobieta homo- bądź biseksualna decyduje się na seks z mężczyzną, powinna pomyśleć o bezpieczniejszym seksie. Orientacja seksualna mężczyzny nie ma tu znaczenia, a tym bardziej znaczenia nie mają jego deklaracje co do stanu własnego zdrowia. Podstawa to używanie prezerwatyw oraz unikanie kontaktu ze spermą. Więcej o różnych zachowaniach heteroseksualnych w aspekcie ryzyka zakażenia HIV znajdziecie w dziale „Profilaktyka/Zdrowie seksualne" w tekstach pt. „Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o bezpieczniejszym seksie, choć sądzicie, że to nudne..."xi oraz „Jak robić to bezpieczniej"xii. Zapraszam.
Lesbijki mogą być także ofiarami przemocy seksualnej, np. gwałtów. W tym wypadku trudno oczekiwać używania prezerwatyw bądź negocjować bezpieczniejszy seks. Warto więc wiedzieć, że istnieje coś takiego, co nazywa się profilaktyką poekspozycyjną. To procedura podawania leków osobom, które były narażone na ryzyko zakażenia HIV. Najważniejsza informacja to ta, że leki należy podać do 72 godzin po zdarzeniu.
2.Kontakty seksualne z kobietami.
Seks między kobietami to różnego rodzaju pieszczoty całego ciała, seks oralny, pocałunki, petting, używanie gadżetów erotycznych. Wszystko zależy od potrzeby, fantazji, otwartości. Większość z tych zachowań jest zupełnie bezpieczna, jeśli chodzi o HIV. Wirus przenosi się w konkretnych sytuacjach. Ryzyko teoretyczniexiii istnieje, gdy zakażona wydzielina pochwy bądź krew (np. miesiączkowa) ma kontakt z błoną śluzową w pochwie, na wewnętrznej stronie warg sromowych, w jamie ustnej, nosie, oku i w odbycie. Błona śluzowa znajduje się także w świeżych zranieniach, skaleczeniach i obtarciach. Aby uniknąć zakażenia należy chronić błonę śluzową przed kontaktem z płynami ustrojowymi. W czasie wspólnego korzystania z różnorodnych gadżetów i akcesoriów seksualnych zasada jest podobna: unikanie kontaktu z wydzieliną pochwy i/lub krwią.
Trzeba pamiętać o tym, że w czasie zachowań seksualnych możliwe jest także zakażenie innymi drobnoustrojami chorobotwórczymi, które są co prawda mniej szkodliwe niż HIV, ale ich leczenie może być uciążliwe, długotrwałe, czasami bolesne. Żeby ryzyko zakażenia całkowicie wykluczyć, możliwych jest kilka rozwiązań:
- brak zachowań seksualnych - dla wielu opcja niemożliwa i najmniej pożądana,
- stosowanie prezerwatyw, chusteczek lateksowych bądź innych metod unikania kontaktu z płynami ustrojowymi,
- przed rozpoczęciem wspólnego życia seksualnego wykonanie badań na różne choroby przenoszone drogą kontaktów seksualnych; badania te wykonajcie obie (jeśli obie miałyście wcześniej doświadczenia seksualne), bądź jedna z was (ta, która już rozpoczęła życie seksualne bądź miała inne ryzykowne sytuacje).
Ale tak naprawdę najważniejsza jest rozmowa i otwartość w relacjach intymnych. Jeśli zdobędziecie się na szczerość, nie oznacza to, że musicie opowiedzieć o swoich wcześniejszych doświadczeniach seksualnych. Ale świadomość, że wzajemnie zależy wam na waszym zdrowiu i że czujecie się za siebie odpowiedzialne, pomoże w podjęciu decyzji o wyborze sposobu redukcji ryzyka zakażenia w czasie kontaktów seksualnych.
3.Zachodzenie w ciążę.
Wiele kobiet pragnie zostać matkami. Lesbijki nie różnią się pod tym względem od heteroseksualistek. Ale mają z tym o wiele więcej problemów. Próbują je rozwiązywać na różne sposoby: wstrzykują do pochwy nasienie, które dostały od dawcy, decydują się na seks z mężczyzną, poddają się zabiegowi sztucznego zapłodnienia. W każdej z tych sytuacji ryzyko zakażenia HIV jest związane z faktem kontaktu z nasieniem, które może być zakażone. Aby to ryzyko wykluczyć należy zadbać o to, aby dawca nasienia nie był zakażony HIV. W klinikach, gdzie przeprowadza się zabiegi sztucznego zapłodnienia, dawcy są badani na wszystkie możliwe choroby. Natomiast wtedy, gdy cały proces odbywa się w mniej profesjonalnych warunkach, same musicie zadbać o bezpieczeństwo i zdrowie własne oraz waszego dziecka. Dobrze więc by było, aby nie był to dawca anonimowy. Powinien wykonać test na HIV w trzy miesiące po ostatnim zachowaniu ryzykownym. Ponieważ w czasie ciąży dla dziecka niebezpieczne jest zakażenie kiłą - krętek blady powoduje bardzo groźne wady wrodzone - dawca powinien zrobić także badanie WR.
W sytuacji, gdy potencjalny dawca nasienia jest zakażony HIV, a pomimo to chcecie, aby to był właśnie on, możliwość bezpiecznej prokreacji jest możliwa. Pobrane nasienie oczyszcza się w laboratorium z HIV, późnej wstrzykuje do pochwy. W warunkach domowych nie da się tego przeprowadzić.
4.Używanie niesterylnego sprzętu do przekłuwania skóry.
Ten rodzaj zachowania to przede wszystkim przyjmowanie narkotyków dożylnie oraz tatuowanie i przekłuwanie skóry. Bez względu na to, co wstrzykujecie, zawsze używajcie czystego sterylnego sprzętu. Tatuaże, piercing czy kolczykowanie wykonujcie tylko w profesjonalnych gabinetach. W miejscach „podejrzanych" zakażenie HIV co prawda jest mało prawdopodobne, ale ryzykujecie zakażenie żółtaczką typu B lub C.
Spośród wszystkich opisanych powyżej sytuacji najbardziej ryzykowne, jeśli chodzi o możliwość zakażenia HIV, są: kontakty seksualne z mężczyznami, szczególnie homo- bądź biseksualnymi, używanie niebadanej spermy do sztucznego zapłodnienia oraz używanie niesterylnego sprzętu do wstrzykiwania narkotyków. Lesbijki żyjące z HIV zakaziły się głównie tymi drogami. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla sporej grupy czytelniczek są to zachowania całkowicie obce. Warto jednak o nich wiedzieć. Nigdy nie wiadomo na pewno, co nam się w życiu zdarzy .... Albo nie zdarzy ...
do góry
dr Agnieszka Walendzik-Ostrowska
data aktualizacji: czerwiec 2008
[2008-09-EDU-723]
Dr nauk humanistycznych, pedagog, certyfikowany edukator seksualny oraz edukator w zakresie problematyki HIV/AIDS, doradca i konsultant w zakresie HIV/AIDS; w 2003 roku uhonorowana Czerwoną Kokardką - nagrodą przyznawaną za szczególne zaangażowanie i zasługi na rzecz osób żyjących z HIV i chorych na AIDS w Polsce; członkini Towarzystwa Rozwoju Rodziny oraz Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS, trenerka Grupy Trenerskiej „Klamka”.












