Sposoby zmniejszania ryzyka zakażenia HIV w kontaktach seksualnych

 

Zakażenie HIV przenosi się w kontaktach zarówno hetero-, jak i homoseksualnych. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, kiedy dla obojga partnerów jest to pierwszy kontakt seksualny, a później zachowują sobie wierność. Późna inicjacja seksualna i ograniczanie liczby partnerów seksualnych zmniejsza ryzyko zakażenia HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową. Jak dotąd, jedynym środkiem o udowodnionej skuteczności w zapobieganiu zakażeniom HIV i innym chorobom przenoszonym drogą płciową są prezerwatywy.

Prezerwatywy dla mężczyzn

prezewatywaNajbardziej rozpowszechnione są prezerwatywy lateksowe. Wbrew pojawiającym się dość często opiniom uczulenie na lateks zdarza się niezwykle rzadko, ale nawet jeśli się zdarzy, dostępne są także prezerwatywy z poliuretanu.

Właściwe użycie prezerwatywy wyprodukowanej przez firmę mającą dobry system kontroli jakości zmniejsza znacząco ryzyko zakażenia HIV.

Produkowane obecnie w USA (a także w innych krajach rozwiniętych) prezerwatywy lateksowe podlegają niezwykle restrykcyjnym procedurom kontroli jakości. Nieuszkodzone prezerwatywy nie przepuszczają cząsteczek mających wielkość czynników wywołujących choroby przenoszone drogą płciową (w tym najmniejszego wirusa przenoszonego drogą płciową - wirusa zapalenia wątroby typu B - HBV).

Użycie w kontakcie seksualnym prezerwatywy, która nie pięknie i nie spadnie, nie powoduje ekspozycji na wydzieliny narządów płciowych i sprawia, iż prawdopodobieństwo przeniesienia zakażeń przenoszonych tą drogą równa się zeru, ale nawet jeśli pęknie lub spadnie, znacznie zmniejsza ekspozycję na czynniki zakaźne.

Na częstość pękania lub spadania prezerwatyw wpływa oswojenie się i wiedza dotycząca ich zakładania, doświadczenie w tym zakresie, właściwy dobór wielkości i używanie dodatkowych lubrykantów (preparatów nawilżających).

Skuteczność prezerwatyw zależy od:

  • właściwego sposobu otwarcia opakowania (niewskazane jest używanie w tym celu ostrych narzędzi, długie paznokcie też mogą uszkodzić prezerwatywę),
  • właściwego ich przechowywania (niebezpieczne jest na przykład noszenie ich w tylnej kieszeni spodni, lub narażanie na duże wahania temperatury otoczenia),
  • nieużywania prezerwatyw uszkodzonych (można sprawdzić, czy opakowanie prezerwatywy nie jest uszkodzone naciskając na nie - jeśli wydostaje się powietrze, to znaczy, że zostało uszkodzone i należy użyć nowej prezerwatywy) lub wyglądających na stare (ważne jest sprawdzenie daty przydatności do użycia!)
  • założenia przed rozpoczęciem i zdjęcia dopiero po zakończeniu kontaktu seksualnego, zgodnie z załączoną do każdej prezerwatywy instrukcją,
  • użycia jednej prezerwatywy tylko jeden raz,
  • nieużywania lubrykantów (środków nawilżających) zawierających tłuszcze (kremy, olejki do ciała, oleje spożywcze itp. niszczą lateks), a tylko substancji nawilżających na bazie wody (są dostępne w aptekach, drogeriach, itp.), a w razie pęknięcia lub spadnięcia prezerwatywy - jak najszybszego zastąpienia jej nową.

Aby prezerwatywa spełniała swoje ochronne działanie, musi być właściwie założona. Do prezerwatyw rozpowszechnianych przez Krajowe Centrum do Spraw AIDS dołączane były obrazkowe instrukcje właściwego ich użycia (Rycina 1), zawierające przypomnienie, iż prezerwatywę można użyć tylko raz, a także podstawowe informacje o tym, jak można, a jak nie można zakazić się HIV. Wszystkie prezerwatywy renomowanych firm zawierają także instrukcje obsługi.

instrukcja obsługi prezerwatywy

 

Rycina 1. Instrukcja obsługi prezerwatywy.

Większość niepowodzeń w stosowaniu prezerwatyw jest wynikiem błędów popełnianych przez ich użytkowników, a nie wadliwości produktu. Pęknięcie lub spadnięcie zdarza się częściej osobom rzadko ich używającym.

Ważne jest też, by używać prezerwatywy od początku do końca kontaktu seksualnego. Nieskuteczność zdarza się częściej osobom, które zakładają je z pewnym opóźnieniem albo tuż przed wytryskiem. Może to zwiększać ryzyko zakażenia HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową.

W niektórych krajach, między innymi we Francji i Holandii, w ramach edukacji seksualnej uczy się młodych ludzi właściwego zakładania prezerwatyw. W wielu innych, np. w USA, mówi się młodym ludziom wyłącznie o ich nieskuteczności. Ale nawet w USA wykazano, iż edukacja seksualna obejmująca rzetelne informacje o prezerwatywach nie powoduje wcześniejszej inicjacji, zwiększenia aktywności seksualnej, zmniejsza natomiast częstość nieplanowanych ciąż nastolatek i chorób przenoszonych drogą płciową.

Powszechne i konsekwentne stosowanie prezerwatyw jest trudne do osiągnięcia, zwłaszcza, że w kampaniach je promujących rzadko stosuje się pozytywną motywację dla ich stosowania. Ale poczucie bezpieczeństwa - własnego i partnerki/partnera - zwiększa przyjemność kontaktów seksualnych.

W Polsce ciągle dobrze słyszalni są przeciwnicy stosowania prezerwatyw, podkreślający ich nieskuteczność. Na stronie internetowej www.poradnikmedyczny.pl, reklamującej się jako "polski portal zdrowia dla rodziny" znajduje się artykuł zamieszczony w 2005 r., którego autorka w bardzo krótkim tekście używa wielu nieprawdziwych informacji. Sugeruje na przykład, iż "skuteczność prezerwatyw zwiększa stosowanie ich stosowanie łącznie ze środkiem plemnikobójczym, najczęściej nonoksynolem 9 lub 11". Tyle tylko, że już przed wielu laty wykazano, iż nonoksynol 9 może zwiększać ryzyko przeniesienia zakażenia HIV (o czym mowa będzie dalej), a o nonoksynolu 11 brak jest jakichkolwiek informacji w literaturze medycznej. Powołując się na Światową Organizację Zdrowia autorka artykułu twierdzi, iż nie jest możliwe większe, niż 40% zabezpieczenie przed zakażeniem HIV, choć według danych ze stron WHO ochrona ta jest nieporównanie lepsza. Dużo uwagi poświęca też autorka istniejącym rzekomo w prezerwatywach mikroporom, które mają być tak duże, że przepuszczają plemniki i inne drobnoustroje chorobotwórcze, także HIV, nie popiera jednak tego twierdzenia żadnymi dowodami. Artykuł ten używany był w jednym z programów publicznej telewizji jako wiarygodne źródło informacji o prezerwatywach.

Upowszechnianie tak nieprawdziwych wiadomości w środkach masowego przekazu nie powoduje zaniechania ryzykownych kontaktów seksualnych przez Polaków, a tylko dokonywanie ich bez użycia prezerwatywy. Doświadczenia z Punktów Konsultacyjno-Diagnostycznych wskazują, że naszym rodakom zdarzają się przygodne kontakty seksualne w kraju i coraz częściej za granicą. ale nie używają zwykle prezerwatyw, bo "skoro przepuszczają HIV, to nie ma to żadnego sensu". Takie zachowania są niebezpieczne dla zdrowia nie tylko tych osób, ale także ich stałych partnerów seksualnych.

do góry

Prezerwatywy dla kobiet

Rosnąca liczba zakażeń HIV wśród kobiet, oraz fakt, że w wielu częściach świata kobiety nie mogą negocjować ze swoimi partnerami możliwości użycia prezerwatywy, spowodował powstanie prezerwatyw dla kobiet.

W badaniach laboratoryjnych wykazano, że nie przepuszczają one wirusa HIV i są tak samo skuteczne, jak prezerwatywy męskie w zapobieganiu wielu chorobom przenoszonym drogą płciową i nieplanowanej ciąży.

pierwsza prezerwatywa

 

Rycina 2. Opakowanie pierwszej prezerwatywy dla kobiet z poliuretanu.

Amerykański Urząd Kontroli Żywności i Leków (FDA) zarejestrował poliuretanową prezerwatywę dla kobiet w 1993 r. W 1997 r. była ona dostępna w około 20 krajach, w 2003 r. już w ponad 90 krajach rozwijających się, w których prowadzono ich dystrybucję, propagowano ich używanie i dozwalano na pojawianie się komercyjnych reklam. Przeszkodą w ich szerokim stosowaniu jest cena, wyższa od ceny prezerwatyw męskich. W Polsce nie są niestety dostępne.

Producent prezerwatyw dla kobiet - Female Health Company (FHC) - wyprodukował prezerwatywy drugiej generacji (Female condom 2; FC-2), z syntetycznego lateksu, co powinno wpłynąć na obniżenie ceny. Nie zostały one jeszcze zaaprobowane przez FDA. W różnych stadiach badań pozostają kolejne prezerwatywy dla kobiet, także produkowane z lateksu.

do góry

Mikrobicydy

W pierwszych latach epidemii HIV/AIDS zalecano stosowanie nonoksynolu 9 w profilaktyce HIV/AIDS.
Nonoksynol 9 (N-9) używany jest jako środek plemnikobójczy od lat sześćdziesiątych XX wieku. Jego sprzedaż rozpoczęto zanim amerykańskie FDA (ang. Food and Drug Administration - Urząd ds. Żywności i Leków) zaczęło wymagać wyników badań dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności dopuszczanych do sprzedaży preparatów.

W połowie lat osiemdziesiątych opublikowano wyniki badań doświadczalnych, w których wykazano blokowanie zakażenia HIV wrażliwych komórek przez N-9. Krótko później zaczęto go dodawać do prezerwatyw i lubrykantów, a w 1988 r. Główny Lekarz USA (ang. Surgeon General) ogłosił, iż w oparciu o badania laboratoryjne prezerwatywy z dodatkiem N-9 mogą zapewniać dodatkową ochronę przed HIV, rozpoczęto też szeroką promocję preparatu w profilaktyce zakażeń HIV.

Mimo, że znacznie wcześniej pojawiały się informacje o powodowaniu przez N-9 podrażnień błony śluzowej pochwy, nie zwracano na nie uwagi, gdyż nadzieja na działanie chroniące przed zakażeniem HIV była w tym czasie ogromna, zwłaszcza, że nie było leków, które poprawiłyby rokowanie osób zakażonych.

Już po wprowadzeniu szeroko zakrojonej promocji N-9 jako środka zmniejszającego ryzyko zakażenia HIV rozpoczęto badania kliniczne, początkowo nie dające jednoznacznych wyników. Dopiero wyniki badań przedstawionych podczas XIII Międzynarodowej Konferencji AIDS w 2000 r. zyskały większy rozgłos: wykazano w nich, że zakażenie HIV zdarzało się o 50% częściej u kobiet stosujących N-9 (w dawce 52,5 mg - w postaci żelu pod nazwą COL-1492), niż u stosujących placebo. Krótko po konferencji amerykańskie Centers for Diseases Control and Prevention (CDC) opublikowało informację o tych badaniach, w której znajdowało się ostrzeżenie o nieskuteczności N-9 w profilaktyce zakażeń HIV. W kolejnych badaniach nie wykazano także, by N-9 zapobiegał innym zakażeniom przenoszonym drogą płciową, takim jak wirusy Herpes (powodujące opryszczkę narządów płciowych) i rzęsistek pochwowy. Nonoksynol nie zapobiegał także zakażeniu HPV (ang. human papilloma virus - ludzki wirus brodawczaka), wręcz przeciwnie - mógł zwiększać zdolność wirusa do zakażania i przetrwania w organizmie kobiet. Wykazano, że pojedyncza dawka N-9 wprawdzie chroni przez zakażeniem wirusem HSV-2 (ang. Herpes simplex 2), ale tylko przez kilka minut, zaś po 12 godzinach zwiększa wrażliwość na to zakażenie około 20-30-krotnie.

W 2002 r. Global Campaign for Microbicide, wspierana przez ponad 80 naukowców i organizacji zajmujących się zdrowiem publicznym, wystosowała list otwarty, którego najważniejsze postulaty brzmiały:
partnerzy dokonujący kontaktów waginalnych (stosunków pochwowych) nie powinni używać produktów zawierających N-9 w celu zapobiegania chorobom przenoszonym drogą płciową i HIV, a w żadnym przypadku takie produkty nie powinny być używane w kontaktach analnych, producenci powinni usunąć N-9 z prezerwatyw i lubrykantów, gdyż nawet małe ilości N-9 są niebezpieczne przy użyciu analnym, nie wykazują także skuteczności antykoncepcyjnej.

Mimo tych informacji N-9 ciągle jest składnikiem nawilżającym prezerwatywy produkowane przez wiele firm na świecie. W 2007 r. FDA podjęło decyzję o zamieszczaniu na sprzedawanych bez recepty, stosowanych dopochwowo środkach plemnikobójczych informacji, że N-9 nie chroni przed zakażeniem HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, a także o możliwości wywoływania podrażnień pochwy i odbytu, co może zwiększyć ryzyko zakażenia HIV.

Preparat ten bywa też stosowany doodbytniczo podczas kontaktów analnych, z prezerwatywą lub zamiast niej. W badaniach doświadczalnych wykazano, że aplikacja 2% roztworu tego preparatu powoduje uszkodzenie nabłonka odbytnicy, co zwiększa ryzyko zakażenia HIV. Lubrykanty zawierające N-9 mogą zwiększać ryzyko zakażenia HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową w następstwie kontaktów analnych.

Nonoksynol 9 NIE powinien być zalecany, ani stosowany jako środek zapobiegający zakażeniom HIV.

Poszukiwania innych mikrobicydów mogących zmniejszać ryzyko zakażeń przenoszonych drogą płciową - w tym HIV - trwają, jednak dotychczasowe badania zakończyły się niepowodzeniem.

do góry

Obrzezanie mężczyzn

Obrzezanie mężczyzn jest procedurą chirurgiczną, polegającą na usunięciu napletka, wykonywaną zwykle w warunkach ambulatoryjnych, w znieczuleniu miejscowym. Poza USA, Kanadą, Australią, Filipinami i Koreą Południową dokonywane jest tylko wśród specyficznych grup kulturalnych i religijnych (judaizm, islam). W USA obrzezaniu poddawanych jest od 60 do 90% noworodków płci męskiej. Ryzyko wystąpienia powikłań jest niewielkie, jeśli zabieg wykonywany jest w sterylnych warunkach - w USA odsetek powikłań wśród noworodków poddawanych zabiegom wynosi od 0,2 do 0,6%, i na ogół są one niegroźne dla zdrowia i życia. W krajach rozwijających się, w których usunięcia napletka dokonuje się w ramach rytuału przejścia chłopca w mężczyznę, często przez osoby nie mające do tego żadnego przygotowania (tradycyjni uzdrawiacze, matki), odsetek powikłań jest znacznie wyższy, a poza przejściowymi stanami zapalnymi zdarzają się przypadki utraty członka spowodowanej zgorzelą gazową, a także zgony w następstwie posocznicy.

Wielokrotnie wykazywano, że usunięcie napletka przyczynia się do zmniejszenia częstości występowania infekcji dróg moczowych, chorób przenoszonych drogą płciową, a także raka penisa u obrzezanych mężczyzn.

Ochronne działanie obrzezania polega najprawdopodobniej na usunięciu wrażliwej na zakażenia błony śluzowej, znajdującej się po wewnętrznej stronie napletka, obfitującej w tzw. komórki Langerhansa, odgrywające istotną rolę w zakażeniu mężczyzn. Okolice ujścia cewki moczowej stanowią bardzo niewielki obszar wrażliwej na zakażenie błony śluzowej, dlatego usunięcie napletka zmniejsza ekspozycję na HIV mężczyzn w kontaktach heteroseksualnych.

W początkach XXI wieku rozpoczęto trzy duże randomizowane badania mające pomóc w ocenie skuteczności obrzezania w zapobieganiu zakażeniu HIV u heteroseksualnych mężczyzn: w Republice Południowej Afryki (RPA) (n = 3 500), w Kenii (n = 2 776) i Ugandzie (n = 5 000). Po 17 miesiącach badań w RPA liczba nowych zakażeń HIV w grupie kontrolnej wyniosła 49, w grupie obrzezanych - 20 (zmniejszenie ryzyka zakażenia HIV o 60%), uznano więc za nieetyczne kontynuowanie tego badania i wszystkim uczestnikom zaoferowano możliwość obrzezania. Wstępne wyniki opublikowano w listopadzie 2005 r. W grudniu 2006 r. w amerykańskich Narodowych Instytutach Zdrowia (ang. National Institutes of Health - NIH) zdecydowano o przerwaniu badań w Kenii i Ugandzie oraz zaproponowaniu zabiegu nieobrzezanym dotąd mężczyznom. W badaniach prowadzonych w Kenii wykazano zmniejszenie częstości zakażeń HIV o 53% wśród mężczyzn obrzezanych, w Ugandzie - o 48%.

Doniesienia o ochronnym działaniu obrzezania mężczyzn przed zakażeniem HIV nabywanym w kontaktach heteroseksualnych wzbudziły ogromne zainteresowanie na całym świecie.

W 2007 r. WHO i UNAIDS przedstawiły następujące wnioski i rekomendacje:

  • Skuteczność obrzezania mężczyzn w zmniejszaniu transmisji zakażenia HIV z kobiet na mężczyzn została udowodniona bez cienia wątpliwości,
  • Obrzezanie mężczyzn nie daje całkowitej ochrony przed zakażeniem HIV, dlatego promocja i umożliwianie bezpiecznych zabiegów obrzezania mężczyzn nie zastępuje innych interwencji zapobiegających heteroseksualnej transmisji HIV, ale jest strategią dodatkową i nie może nigdy zastąpić innych znanych metod profilaktyki HIV, które obejmują: opóźnienie inicjacji seksualnej, powstrzymywanie się od seksu z penetracją, zmniejszenie liczby partnerów seksualnych, dostarczanie i promowanie właściwego, konsekwentnego stosowania prezerwatyw (dla kobiet i dla mężczyzn); istotne jest także dostarczanie możliwości wykonywania testów na HIV i poradnictwa z nim związanego oraz dostarczanie możliwości leczenia chorób przenoszonych drogą płciową.
  • Eksperci WHO i UNAIDS sugerują, iż należy zwiększyć dostęp do bezpiecznych zabiegów obrzezania mężczyzn, zastrzegają jednak, iż konieczne są dalsze badania (pełny tekst dokumentu znajduje się, po angielsku, na stronie internetowej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO): www.who.int/HIV/mediacentre/ MCrecommendations_en.pdf.Nie wyjaśniono jednak dotąd wpływu obrzezania mężczyzn zakażonych HIV na ryzyko przeniesienia zakażenia na ich partnerki seksualne.

W opisie matematycznego modelu symulacyjnego, w którym wykazano korzyści obrzezania dla zmniejszenia liczby zakażeń HIV wśród mężczyzn, znalazło się stwierdzenie: "Wprawdzie obrzezanie mężczyzn zapewnia większe korzyści bezpośrednie mężczyznom, niż kobietom, jednak kobiety będą odnosiły korzyści pośrednio poprzez zmniejszenie częstości zakażeń HIV wśród ich męskich partnerów seksualnych". Jednakże eksperci zajmujący się zdrowiem kobiet sugerują, że dla kobiet żyjących w regionach o dużej częstości zakażeń HIV i małej częstości obrzezania mężczyzn korzyści będą możliwe do osiągnięcia po 10 - 20 latach od zmniejszenia częstości zakażeń HIV wśród obrzezanych mężczyzn. Wtedy dopiero kobiety będą miały mniejszą szansę spotkania mężczyzny zakażonego HIV.

Istnieją też doniesienia, iż obrzezanie nie chroni przed zakażeniem HIV w kontaktach analnych. W badaniach prowadzonych wśród homoseksualnych mężczyzn w USA i Australii nie wykazano ochronnego działania obrzezania podczas kontaktów homoseksualnych.

Mimo tych niewiadomych, opinie ekspertów spowodowały, że w wielu krajach, szczególnie Afryki - ale nie tylko - promowane jest wprowadzanie obrzezania mężczyzn na szeroką skalę.

Wskutek pozornego podobieństwa zabiegu tak zwane obrzezanie kobiet (ang. female genital mutilation - FGM) może być błędnie traktowane jako sposób zapobiegania zakażeniom HIV. Praktykowane jest ono w wielu krajach Afryki, Azji, krajach Środkowego Wschodu, ale także wśród imigrantów przybywających z tych części świata do USA i Europy. Najczęściej polega na usunięciu łechtaczki i fragmentów bądź całości warg sromowych. Nie daje ono jednak żadnych korzyści zdrowotnych, wręcz przeciwnie - stanowi okaleczenie fizyczne i psychiczne, upośledza zdolność do odczuwania satysfakcji seksualnej i obarczone jest wieloma powikłaniami, prowadzącymi niekiedy do śmierci kobiet.

Szacuje się, iż od 100 do 140 milionów dziewczynek i kobiet z 28 krajów Środkowego Wschodu i Afryki poddawanych jest tego rodzaju praktykom, przy czym nie mniej, niż 26 milionów młodych kobiet poddawanych jest infibulacji, najbardziej radykalnej procedurze okaleczania, a około 2 miliony dziewczynek zagrożonych jest poddaniem tej procedurze każdego roku.

Obrzezanie kobiet przyczyniać się może również do większego ryzyka zakażenia HIV, czemu sprzyja większa częstość kontaktów analnych praktykowanych w takich związkach. Jednakże to ryzyko dla kobiet nie było dotąd przedmiotem szczegółowych badań.

do góry
W przygotowaniu artykułu wykorzystano następujące publikacje:
1.Cohen DA, Farley TA. Social marketing of condoms is great, but we need more free condoms. Lancet 2004;364:13.
2.Workshop summary: scientific evidence on condom effectiveness for sexually transmitted disease (STD) prevention, prepared by the National Institute of Allergy and Infectious Diseases, National Institutes of Health, Department of Health and Human Service, July 2001. (www3.niaid.nih.gov/research/topic/STI/pdf/ condomreport.pdf).
3.Vincenzo I for the European Study Group on Heterosexual transmission of HIV. A longitudinal study of human immunodeficiency virus transmission by heterosexual partners. N Engl J Med 1994;331:341-8.
4.Calzavara L, Burchell A, Remis RS i wsp. Delayed application of condoms is a risk factor for human immunodeficiency virus infection among homosexual and bisexual men. Am J Epidemiol 2003;157;210-7.
5.Yarber WL, Graham CA, Sanders SA, Crosby RA. Correlates of condom breakage and slippage among university undergraduates. Int J STD AIDS 2004;15:467-72.
6.De Visser RO, Smith MA. When always isn't enough: implications of the late application of condoms for the validity and reliability of self-reported condom use. AIDS Care 2000;12:221-4.
7.Crosby R, Saunders S, Yaber WL, Graham CA. Condom use errors and problems: a neglected aspect of studies assessing condom effectiveness. Am J Prev Med 2003;367:367-70.
8.Crosby A, Sanders SA, Yarber WL i wsp. Condom use errors and problems among college men. Sex Transm Dis 2002;29:552-7.
9.Thomsen S, Stalker M. Toroitoich-Ruta C. Fifty ways to leave your rubber: how men in Mombassa rationalize unsafe sex. Sex Transm Infect 2004;80:430-4.
10.Philpott A, Knerr W, Maher D. Promoting protection and pleasure: amplifying the effectiveness of barriers against sexually transmitted infections and pregnancy. Lancet 2006;368:2028-31.
11.April K, Köstner R, Schreiner W. Wie effektiv schützen Kondome vor einer HIV-Übertragung - Med Klin 1993;88:304-11.
12.Banach R. Antykoncepcja męska czyli skuteczność i bezpieczeństwo stosowania prezerwatyw. Opublikowany15.07.2005r. - www.poradnikmedyczny.pl.
13.Holmes KK, Levine R, Weaver M. Effectiveness of condoms in preventing sexually transmitted infections. Bull World Health Org 2004; 82:454-61.
14.Izdebski Z. Ryzykowna dekada. Seksualność Polaków w dobie HIV/AIDS. Studium porównawcze 1997 - 2001 - 2005. Uniwersytet Zielonogórski, Zielona Góra, 2006.
15.Gollub EL, Stein Z. Commentary: the new female condom - item 1 on a women's AIDS prevention agenda. Am J Publ Health 1993;83:498-500.
16.Waren M, Morris C. The challenge of introducing the female condom for dual protection. Sex Health Exchange 2002;2:9-10. 17.PATH, UNFPA. Female condom: a powerful tool for protection. Seattle: UNFPA, PATH, 2006.
18.Boonstra H. Condoms, contraceptives and nonoxynol-9: complex issues obscured by ideology. The Guttmacher Report on Public Policy. May 2005.
19.Hicks DR, Martin LS, Getchell JP i wsp. Inactivation of HTLV-III/LAV infected cultures of normal human lymphocytes by nonoxynol-9 in vitro. Lancet 1985;2:1422-3.
20.Rovinsky JJ. Clinical effectiveness of a contraceptive cream. Obstet Gynecol 1964;23:125-31.
21.Hicks DR, Martin LS, Getchell JP i wsp. Inactivation of HTLV-III/LAV infected cultures of normal human lymphocytes by nonoxynol-9 in vitro. Lancet 1985;2:1422-3.
22.Van Damme L. Advances in topical microbicides. XIII International AIDS Conference, Durban (RPA), 2000.
23.CDC. Centers for Disease Control. Statement on study result of products containing nonoxynol-9. MMWR 2000;49(31):17-18.
24.Van Damme L, Ramjee G, Alary M i wsp., on behalf of the COL-1492 study group. Effectiveness of COL-1492, a nonoxynol-9 vaginal gel, on HIV-1 transmission in female sex workers: a randomized controlled trial. Lancet 2002;360:971-7.
25.Marais D, Carrara H, Kay P i wsp. The impact of the use of COL-1492, a nonoxynol-9 vaginal gel, on the presence of cervical human papillomavirus in female sex workers. Virus Res 2006;121:220-2.
26.Over-the-counter vaginal contraceptive and spermicide drug products containing nonoxynol 9: required labeling. Fed Regist 2007;72:71769-71785.
27.Cone RA, Hoen T, Wong XX i wsp. Vaginal microbicides: detecting toxicities in vivo that paradoxically increase pathogen transmission. BMC Infect Dis 2006:6:90(1-16). (dostępny na stronie internetowej www.biomedcentral.com/1471-2334/6/90)
28.Patton DL, Cosgowre Sweeney YT, Rabe LK, Hillier SL. Rectal applications on nonoxynol-9 cause tissue disruption in a monkey model. Sex Transm Dis 2002;29:581-7.
29.Phillips DM, Sudol KM, Guichard L, Elsen R, Maguire RA. Lubricants containing N-9 may enhance rectal transmission of HIV and other STIs. Contraception 2004;70:107-10.
30.Meissner O, Buso DL. Traditional male circumcision in the Eastern Cape - scourge or blessing -  S Afr Med J 2007;97:371-373. 31.Okeke LI, Asinobi AA, Ikuerowo OS. Epidemiology and complications of male circumcision in Ibadan, Nigeria. BMS Urology 2006;6:21 (www.biomedcentral.com/1471-2490/6/21).
32.McCoombe SG, Short RV. Potential HIV-1 target cells in the human penis. AIDS 2006;20:1491-5.
33.Szabo R, Short RV. How does male circumcision protect against HIV infection- Brit Med J 2000;320:1592-1594.
34.Fink AJ. A possible explanation for heterosexual male infection with AIDS. N Engl J Med 1996;315:1167.
35.Royce RA, Sena A, Cates W, Cohen AS. Sex transmission of HIV. N Engl J Med 1997;336:1072-8.
36.Auvert B, Taljard D, Lagarde E i wsp. Randomized, controlled intervention trial of male circumcision for reduction of HIV infection risk: the ANRS 1265 Trial. Plos Med 2005;2:e298.
37.Siegfired N. Does male circumcision prevent HIV infection - PLoS Med 2005;3:e393.
38.Syes J. Male circumcision increase risk for females. PLoS Med 2005;2:e74.
39.National Institute of Allergy and Infectious Diseases. Adult male circumcision significantly reduces risk of acquiring HIV. Trials in Kenya and Uganda stopped early. 13 December 2006. (www3.niaid.nih.gov).
40.Williams BD, Lloyd-Smith JO, Gouws E i wsp. The potential impact of male circumcision on HIV in sub-Saharan Africa. PLoS Med 2006;3:e262.
41.Millett GA, Ding H, Lauby J, Flores S i wsp. Circumcision status and HIV infection among Black and Latino men who have sex with men in 3 US cities. J Acquir Immune Defic Synd. 2007;46:643-650.
42.Grulich AE, Hendry O, Clark E, Kippax S, Kalldor JM. Circumcision and male-to-male sexual transmission of HIV. AIDS 2001;15:118801189.
43.Differding V. Women may be at heightened risk of HIV infection immediately after male partner is circumcised. March 12, 2007. www.aidsmap.com/en/news.
44.Chao A, Bulterys M, Musanganire F i wsp. National University of Rwanda-Johns Hopkins University AIDS Research. Risk factors associated with prevalent HIV-1 infection among pregnant women in Rwanda. Int J Epidemiol 1994;23:371-80.
45.Roundtable. Male circumcision for HIV prevention: research implications for policy and programming WHO/UNAIDS technical consultation 6-8 march 2007. Conclusions and recommendations (excerpts). Reprod Health Matters 2007:15:11-14.
46.WHO. UNAIDS. New data on male circumcision and HIV prevention: policy and programme implications. WHO/UNAIDS Technical Consultation. Male circumcision and HIV prevention: research implications for policy and programming, Montreux, 6-8 march 2007. Conclusions and recommendations.
47.Caropino X, Shojai R, Boubil L. Female genital mutilation: generalities, complications and management during obstetrical period. J Gynecol Obstet Biol Reprod (Paris), 2004:33:378-83.
48.Brady M. Female genital mutilation: complications and risk of HIV transmission. AIDS Patient Care STDS 1999;13:709-11.

do góry

oprac. dr n. med. Dorota Rogowska-Szadkowska

data aktualizacji: czerwiec 2008

[2008-06-EDU-640]


 


Dorota Rogowska-Szadkowska

Dr nauk medycznych, HIV/AIDS zajmuje się od lat 18, autorka ponad 100 publikacji naukowych i popularnonaukowych dotyczących HIV/AIDS, członkini honorowa Stowarzyszenia Wolontariuszy wobec AIDS „Bądź z nami”, członkini Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS, a także Społecznego Komitetu ds. AIDS. Podczas pracy w Klinice Obserwacyjno-Zakaźnej AM w Białymstoku współtworzyła jeden z pierwszych w Polsce oddziałów dla osób z HIV/AIDS, obecnie pracuje w Zakładzie Medycyny Rodzinnej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.


Strona ta pomogła mi poszerzyć moją wiedzę z zakresu HIV/AIDS:




Na stronie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania:




Po zapoznaniu się z informacjami zawartymi na stronie zdecydowałem się na zrobienie testu na obecność HIV w mojej krwi:




Uważam, że takie inicjatywy jak ta – edukujące w zakresie chorób przenoszonych drogą płciową są potrzebne:



Zobacz archiwalne ankiety

(C) Copyright i pozostałe informacje o serwisie - zob. nota prawna | Nota Prawna | Polityka Prywatności


Partnerzy serwisu:
Pomorski Dom Nadziei Stowarzyszenie Plus Minus fundacja edukacji społecznej Fundacja Danuty Jaskólskiej Stowarzyszenie Wolontariuszy„DA DU” Ogólnopolska sieć osób z HIV i AIDS Razem Bądź z namiRes HumanaeKlamkaUnisonMały ksiażePolskie towarzystwo oświaty zdrowotnejPomoc Socjalna

 

Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej: sprawdź tutaj.