Sposoby zmniejszania ryzyka zakażenia HIV w kontaktach seksualnych
Prezerwatywy dla mężczyzn | Prezerwatywy dla kobiet | Mikrobicydy | Obrzezanie mężczyzn
Zakażenie HIV przenosi się w kontaktach zarówno hetero-, jak i homoseksualnych. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, kiedy dla obojga partnerów jest to pierwszy kontakt seksualny, a później zachowują sobie wierność. Późna inicjacja seksualna i ograniczanie liczby partnerów seksualnych zmniejsza ryzyko zakażenia HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową. Jak dotąd, jedynym środkiem o udowodnionej skuteczności w zapobieganiu zakażeniom HIV i innym chorobom przenoszonym drogą płciową są prezerwatywy.
Prezerwatywy dla mężczyzn
Najbardziej
rozpowszechnione są prezerwatywy lateksowe. Wbrew pojawiającym się dość
często opiniom uczulenie na lateks zdarza się niezwykle rzadko, ale
nawet jeśli się zdarzy, dostępne są także prezerwatywy z poliuretanu.
Właściwe użycie prezerwatywy wyprodukowanej przez firmę mającą dobry system kontroli jakości zmniejsza znacząco ryzyko zakażenia HIV.
Produkowane obecnie w USA (a także w innych krajach rozwiniętych)
prezerwatywy lateksowe podlegają niezwykle restrykcyjnym procedurom
kontroli jakości. Nieuszkodzone prezerwatywy nie przepuszczają
cząsteczek mających wielkość czynników wywołujących choroby przenoszone
drogą płciową (w tym najmniejszego wirusa przenoszonego drogą płciową -
wirusa zapalenia wątroby typu B - HBV).
Użycie w kontakcie seksualnym prezerwatywy, która nie pięknie i nie
spadnie, nie powoduje ekspozycji na wydzieliny narządów płciowych i
sprawia, iż prawdopodobieństwo przeniesienia zakażeń przenoszonych tą
drogą równa się zeru, ale nawet jeśli pęknie lub spadnie, znacznie
zmniejsza ekspozycję na czynniki zakaźne.
Na częstość pękania lub spadania prezerwatyw wpływa oswojenie się i
wiedza dotycząca ich zakładania, doświadczenie w tym zakresie, właściwy
dobór wielkości i używanie dodatkowych lubrykantów (preparatów
nawilżających).
Skuteczność prezerwatyw zależy od:
- właściwego sposobu otwarcia opakowania (niewskazane jest używanie w tym celu ostrych narzędzi, długie paznokcie też mogą uszkodzić prezerwatywę),
- właściwego ich przechowywania (niebezpieczne jest na przykład noszenie ich w tylnej kieszeni spodni, lub narażanie na duże wahania temperatury otoczenia),
- nieużywania prezerwatyw uszkodzonych (można sprawdzić, czy opakowanie prezerwatywy nie jest uszkodzone naciskając na nie - jeśli wydostaje się powietrze, to znaczy, że zostało uszkodzone i należy użyć nowej prezerwatywy) lub wyglądających na stare (ważne jest sprawdzenie daty przydatności do użycia!)
- założenia przed rozpoczęciem i zdjęcia dopiero po zakończeniu kontaktu seksualnego, zgodnie z załączoną do każdej prezerwatywy instrukcją,
- użycia jednej prezerwatywy tylko jeden raz,
- nieużywania lubrykantów (środków nawilżających) zawierających tłuszcze (kremy, olejki do ciała, oleje spożywcze itp. niszczą lateks), a tylko substancji nawilżających na bazie wody (są dostępne w aptekach, drogeriach, itp.), a w razie pęknięcia lub spadnięcia prezerwatywy - jak najszybszego zastąpienia jej nową.
Aby prezerwatywa spełniała swoje ochronne działanie, musi być właściwie założona. Do prezerwatyw rozpowszechnianych przez Krajowe Centrum do Spraw AIDS dołączane były obrazkowe instrukcje właściwego ich użycia (Rycina 1), zawierające przypomnienie, iż prezerwatywę można użyć tylko raz, a także podstawowe informacje o tym, jak można, a jak nie można zakazić się HIV. Wszystkie prezerwatywy renomowanych firm zawierają także instrukcje obsługi.
Rycina 1. Instrukcja obsługi prezerwatywy.
Większość niepowodzeń w stosowaniu prezerwatyw jest wynikiem błędów
popełnianych przez ich użytkowników, a nie wadliwości produktu.
Pęknięcie lub spadnięcie zdarza się częściej osobom rzadko ich
używającym.
Ważne jest też, by używać prezerwatywy od początku do końca kontaktu
seksualnego. Nieskuteczność zdarza się częściej osobom, które zakładają
je z pewnym opóźnieniem albo tuż przed wytryskiem. Może to zwiększać
ryzyko zakażenia HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową.
W niektórych krajach, między innymi we Francji i Holandii, w ramach
edukacji seksualnej uczy się młodych ludzi właściwego zakładania
prezerwatyw. W wielu innych, np. w USA, mówi się młodym ludziom
wyłącznie o ich nieskuteczności. Ale nawet w USA wykazano, iż edukacja
seksualna obejmująca rzetelne informacje o prezerwatywach nie powoduje
wcześniejszej inicjacji, zwiększenia aktywności seksualnej, zmniejsza
natomiast częstość nieplanowanych ciąż nastolatek i chorób
przenoszonych drogą płciową.
Powszechne i konsekwentne stosowanie prezerwatyw jest trudne do
osiągnięcia, zwłaszcza, że w kampaniach je promujących rzadko stosuje
się pozytywną motywację dla ich stosowania. Ale poczucie bezpieczeństwa
- własnego i partnerki/partnera - zwiększa przyjemność kontaktów
seksualnych.
W Polsce ciągle dobrze słyszalni są przeciwnicy stosowania prezerwatyw,
podkreślający ich nieskuteczność. Na stronie internetowej
www.poradnikmedyczny.pl, reklamującej się jako "polski portal zdrowia
dla rodziny" znajduje się artykuł zamieszczony w 2005 r., którego
autorka w bardzo krótkim tekście używa wielu nieprawdziwych informacji.
Sugeruje na przykład, iż "skuteczność prezerwatyw zwiększa stosowanie
ich stosowanie łącznie ze środkiem plemnikobójczym, najczęściej
nonoksynolem 9 lub 11". Tyle tylko, że już przed wielu laty wykazano,
iż nonoksynol 9 może zwiększać ryzyko przeniesienia zakażenia HIV (o
czym mowa będzie dalej), a o nonoksynolu 11 brak jest jakichkolwiek
informacji w literaturze medycznej. Powołując się na Światową
Organizację Zdrowia autorka artykułu twierdzi, iż nie jest możliwe
większe, niż 40% zabezpieczenie przed zakażeniem HIV, choć według
danych ze stron WHO ochrona ta jest nieporównanie lepsza. Dużo uwagi
poświęca też autorka istniejącym rzekomo w prezerwatywach mikroporom,
które mają być tak duże, że przepuszczają plemniki i inne drobnoustroje
chorobotwórcze, także HIV, nie popiera jednak tego twierdzenia żadnymi
dowodami. Artykuł ten używany był w jednym z programów publicznej
telewizji jako wiarygodne źródło informacji o prezerwatywach.
Upowszechnianie tak nieprawdziwych wiadomości w środkach masowego
przekazu nie powoduje zaniechania ryzykownych kontaktów seksualnych
przez Polaków, a tylko dokonywanie ich bez użycia prezerwatywy.
Doświadczenia z Punktów Konsultacyjno-Diagnostycznych wskazują, że
naszym rodakom zdarzają się przygodne kontakty seksualne w kraju i
coraz częściej za granicą. ale nie używają zwykle prezerwatyw, bo
"skoro przepuszczają HIV, to nie ma to żadnego sensu". Takie zachowania
są niebezpieczne dla zdrowia nie tylko tych osób, ale także ich stałych
partnerów seksualnych.
Prezerwatywy dla kobiet
Rosnąca liczba zakażeń HIV wśród kobiet, oraz fakt, że w wielu
częściach świata kobiety nie mogą negocjować ze swoimi partnerami
możliwości użycia prezerwatywy, spowodował powstanie prezerwatyw dla
kobiet.
W badaniach laboratoryjnych wykazano, że nie przepuszczają one wirusa
HIV i są tak samo skuteczne, jak prezerwatywy męskie w zapobieganiu
wielu chorobom przenoszonym drogą płciową i nieplanowanej ciąży.
Rycina 2. Opakowanie pierwszej prezerwatywy dla kobiet z poliuretanu.
Amerykański Urząd Kontroli Żywności i Leków (FDA) zarejestrował
poliuretanową prezerwatywę dla kobiet w 1993 r. W 1997 r. była ona
dostępna w około 20 krajach, w 2003 r. już w ponad 90 krajach
rozwijających się, w których prowadzono ich dystrybucję, propagowano
ich używanie i dozwalano na pojawianie się komercyjnych reklam.
Przeszkodą w ich szerokim stosowaniu jest cena, wyższa od ceny
prezerwatyw męskich. W Polsce nie są niestety dostępne.
Producent prezerwatyw dla kobiet - Female Health Company (FHC) -
wyprodukował prezerwatywy drugiej generacji (Female condom 2; FC-2), z
syntetycznego lateksu, co powinno wpłynąć na obniżenie ceny. Nie
zostały one jeszcze zaaprobowane przez FDA. W różnych stadiach badań
pozostają kolejne prezerwatywy dla kobiet, także produkowane z lateksu.
Mikrobicydy
W pierwszych latach epidemii HIV/AIDS zalecano stosowanie nonoksynolu 9 w profilaktyce HIV/AIDS.
Nonoksynol 9 (N-9) używany jest jako środek plemnikobójczy od lat
sześćdziesiątych XX wieku. Jego sprzedaż rozpoczęto zanim amerykańskie
FDA (ang. Food and Drug Administration - Urząd ds. Żywności i Leków)
zaczęło wymagać wyników badań dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności
dopuszczanych do sprzedaży preparatów.
W połowie lat osiemdziesiątych opublikowano wyniki badań
doświadczalnych, w których wykazano blokowanie zakażenia HIV wrażliwych
komórek przez N-9. Krótko później zaczęto go dodawać do prezerwatyw i
lubrykantów, a w 1988 r. Główny Lekarz USA (ang. Surgeon General)
ogłosił, iż w oparciu o badania laboratoryjne prezerwatywy z dodatkiem
N-9 mogą zapewniać dodatkową ochronę przed HIV, rozpoczęto też szeroką
promocję preparatu w profilaktyce zakażeń HIV.
Mimo, że znacznie wcześniej pojawiały się informacje o powodowaniu
przez N-9 podrażnień błony śluzowej pochwy, nie zwracano na nie uwagi,
gdyż nadzieja na działanie chroniące przed zakażeniem HIV była w tym
czasie ogromna, zwłaszcza, że nie było leków, które poprawiłyby
rokowanie osób zakażonych.
Już po wprowadzeniu szeroko zakrojonej promocji N-9 jako środka
zmniejszającego ryzyko zakażenia HIV rozpoczęto badania kliniczne,
początkowo nie dające jednoznacznych wyników. Dopiero wyniki badań
przedstawionych podczas XIII Międzynarodowej Konferencji AIDS w 2000 r.
zyskały większy rozgłos: wykazano w nich, że zakażenie HIV zdarzało się
o 50% częściej u kobiet stosujących N-9 (w dawce 52,5 mg - w postaci
żelu pod nazwą COL-1492), niż u stosujących placebo. Krótko po
konferencji amerykańskie Centers for Diseases Control and Prevention
(CDC) opublikowało informację o tych badaniach, w której znajdowało się
ostrzeżenie o nieskuteczności N-9 w profilaktyce zakażeń HIV. W
kolejnych badaniach nie wykazano także, by N-9 zapobiegał innym
zakażeniom przenoszonym drogą płciową, takim jak wirusy Herpes
(powodujące opryszczkę narządów płciowych) i rzęsistek pochwowy.
Nonoksynol nie zapobiegał także zakażeniu HPV (ang. human papilloma
virus - ludzki wirus brodawczaka), wręcz przeciwnie - mógł zwiększać
zdolność wirusa do zakażania i przetrwania w organizmie kobiet.
Wykazano, że pojedyncza dawka N-9 wprawdzie chroni przez zakażeniem
wirusem HSV-2 (ang. Herpes simplex 2), ale tylko przez kilka minut, zaś
po 12 godzinach zwiększa wrażliwość na to zakażenie około
20-30-krotnie.
W 2002 r. Global Campaign for Microbicide, wspierana przez ponad 80
naukowców i organizacji zajmujących się zdrowiem publicznym,
wystosowała list otwarty, którego najważniejsze postulaty brzmiały:
partnerzy dokonujący kontaktów waginalnych (stosunków pochwowych) nie
powinni używać produktów zawierających N-9 w celu zapobiegania chorobom
przenoszonym drogą płciową i HIV, a w żadnym przypadku takie produkty
nie powinny być używane w kontaktach analnych, producenci powinni
usunąć N-9 z prezerwatyw i lubrykantów, gdyż nawet małe ilości N-9 są
niebezpieczne przy użyciu analnym, nie wykazują także skuteczności
antykoncepcyjnej.
Mimo tych informacji N-9 ciągle jest składnikiem nawilżającym prezerwatywy produkowane przez wiele firm na świecie. W 2007 r. FDA podjęło decyzję o zamieszczaniu na sprzedawanych bez recepty, stosowanych dopochwowo środkach plemnikobójczych informacji, że N-9 nie chroni przed zakażeniem HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, a także o możliwości wywoływania podrażnień pochwy i odbytu, co może zwiększyć ryzyko zakażenia HIV.
Preparat ten bywa też stosowany doodbytniczo podczas kontaktów analnych, z prezerwatywą lub zamiast niej. W badaniach doświadczalnych wykazano, że aplikacja 2% roztworu tego preparatu powoduje uszkodzenie nabłonka odbytnicy, co zwiększa ryzyko zakażenia HIV. Lubrykanty zawierające N-9 mogą zwiększać ryzyko zakażenia HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową w następstwie kontaktów analnych.
Nonoksynol 9 NIE powinien być zalecany, ani stosowany jako środek zapobiegający zakażeniom HIV.
Poszukiwania innych mikrobicydów mogących zmniejszać ryzyko zakażeń przenoszonych drogą płciową - w tym HIV - trwają, jednak dotychczasowe badania zakończyły się niepowodzeniem.
Obrzezanie mężczyzn
Obrzezanie mężczyzn jest procedurą chirurgiczną, polegającą na
usunięciu napletka, wykonywaną zwykle w warunkach ambulatoryjnych, w
znieczuleniu miejscowym. Poza USA, Kanadą, Australią, Filipinami i
Koreą Południową dokonywane jest tylko wśród specyficznych grup
kulturalnych i religijnych (judaizm, islam). W USA obrzezaniu
poddawanych jest od 60 do 90% noworodków płci męskiej. Ryzyko
wystąpienia powikłań jest niewielkie, jeśli zabieg wykonywany jest w
sterylnych warunkach - w USA odsetek powikłań wśród noworodków
poddawanych zabiegom wynosi od 0,2 do 0,6%, i na ogół są one niegroźne
dla zdrowia i życia. W krajach rozwijających się, w których usunięcia
napletka dokonuje się w ramach rytuału przejścia chłopca w mężczyznę,
często przez osoby nie mające do tego żadnego przygotowania (tradycyjni
uzdrawiacze, matki), odsetek powikłań jest znacznie wyższy, a poza
przejściowymi stanami zapalnymi zdarzają się przypadki utraty członka
spowodowanej zgorzelą gazową, a także zgony w następstwie posocznicy.
Wielokrotnie wykazywano, że usunięcie napletka przyczynia się do
zmniejszenia częstości występowania infekcji dróg moczowych, chorób
przenoszonych drogą płciową, a także raka penisa u obrzezanych
mężczyzn.
Ochronne działanie obrzezania polega najprawdopodobniej na usunięciu
wrażliwej na zakażenia błony śluzowej, znajdującej się po wewnętrznej
stronie napletka, obfitującej w tzw. komórki Langerhansa, odgrywające
istotną rolę w zakażeniu mężczyzn. Okolice ujścia cewki moczowej
stanowią bardzo niewielki obszar wrażliwej na zakażenie błony śluzowej,
dlatego usunięcie napletka zmniejsza ekspozycję na HIV mężczyzn w
kontaktach heteroseksualnych.
W początkach XXI wieku rozpoczęto trzy duże randomizowane badania
mające pomóc w ocenie skuteczności obrzezania w zapobieganiu zakażeniu
HIV u heteroseksualnych mężczyzn: w Republice Południowej Afryki (RPA)
(n = 3 500), w Kenii (n = 2 776) i Ugandzie (n = 5 000). Po 17
miesiącach badań w RPA liczba nowych zakażeń HIV w grupie kontrolnej
wyniosła 49, w grupie obrzezanych - 20 (zmniejszenie ryzyka zakażenia
HIV o 60%), uznano więc za nieetyczne kontynuowanie tego badania i
wszystkim uczestnikom zaoferowano możliwość obrzezania. Wstępne wyniki
opublikowano w listopadzie 2005 r. W grudniu 2006 r. w amerykańskich
Narodowych Instytutach Zdrowia (ang. National Institutes of Health -
NIH) zdecydowano o przerwaniu badań w Kenii i Ugandzie oraz
zaproponowaniu zabiegu nieobrzezanym dotąd mężczyznom. W badaniach
prowadzonych w Kenii wykazano zmniejszenie częstości zakażeń HIV o 53%
wśród mężczyzn obrzezanych, w Ugandzie - o 48%.
Doniesienia o ochronnym działaniu obrzezania mężczyzn przed zakażeniem
HIV nabywanym w kontaktach heteroseksualnych wzbudziły ogromne
zainteresowanie na całym świecie.
W 2007 r. WHO i UNAIDS przedstawiły następujące wnioski i rekomendacje:
- Skuteczność obrzezania mężczyzn w zmniejszaniu transmisji zakażenia HIV z kobiet na mężczyzn została udowodniona bez cienia wątpliwości,
- Obrzezanie mężczyzn nie daje całkowitej ochrony przed zakażeniem HIV, dlatego promocja i umożliwianie bezpiecznych zabiegów obrzezania mężczyzn nie zastępuje innych interwencji zapobiegających heteroseksualnej transmisji HIV, ale jest strategią dodatkową i nie może nigdy zastąpić innych znanych metod profilaktyki HIV, które obejmują: opóźnienie inicjacji seksualnej, powstrzymywanie się od seksu z penetracją, zmniejszenie liczby partnerów seksualnych, dostarczanie i promowanie właściwego, konsekwentnego stosowania prezerwatyw (dla kobiet i dla mężczyzn); istotne jest także dostarczanie możliwości wykonywania testów na HIV i poradnictwa z nim związanego oraz dostarczanie możliwości leczenia chorób przenoszonych drogą płciową.
- Eksperci WHO i UNAIDS sugerują, iż należy zwiększyć dostęp do bezpiecznych zabiegów obrzezania mężczyzn, zastrzegają jednak, iż konieczne są dalsze badania (pełny tekst dokumentu znajduje się, po angielsku, na stronie internetowej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO): www.who.int/HIV/mediacentre/ MCrecommendations_en.pdf.Nie wyjaśniono jednak dotąd wpływu obrzezania mężczyzn zakażonych HIV na ryzyko przeniesienia zakażenia na ich partnerki seksualne.
W opisie matematycznego modelu symulacyjnego, w którym wykazano
korzyści obrzezania dla zmniejszenia liczby zakażeń HIV wśród mężczyzn,
znalazło się stwierdzenie: "Wprawdzie obrzezanie mężczyzn zapewnia
większe korzyści bezpośrednie mężczyznom, niż kobietom, jednak kobiety
będą odnosiły korzyści pośrednio poprzez zmniejszenie częstości zakażeń
HIV wśród ich męskich partnerów seksualnych". Jednakże eksperci
zajmujący się zdrowiem kobiet sugerują, że dla kobiet żyjących w
regionach o dużej częstości zakażeń HIV i małej częstości obrzezania
mężczyzn korzyści będą możliwe do osiągnięcia po 10 - 20 latach od
zmniejszenia częstości zakażeń HIV wśród obrzezanych mężczyzn. Wtedy
dopiero kobiety będą miały mniejszą szansę spotkania mężczyzny
zakażonego HIV.
Istnieją też doniesienia, iż obrzezanie nie chroni przed zakażeniem HIV
w kontaktach analnych. W badaniach prowadzonych wśród homoseksualnych
mężczyzn w USA i Australii nie wykazano ochronnego działania obrzezania
podczas kontaktów homoseksualnych.
Mimo tych niewiadomych, opinie ekspertów spowodowały, że w wielu
krajach, szczególnie Afryki - ale nie tylko - promowane jest
wprowadzanie obrzezania mężczyzn na szeroką skalę.
Wskutek pozornego podobieństwa zabiegu tak zwane obrzezanie kobiet
(ang. female genital mutilation - FGM) może być błędnie traktowane jako
sposób zapobiegania zakażeniom HIV. Praktykowane jest ono w wielu
krajach Afryki, Azji, krajach Środkowego Wschodu, ale także wśród
imigrantów przybywających z tych części świata do USA i Europy.
Najczęściej polega na usunięciu łechtaczki i fragmentów bądź całości
warg sromowych. Nie daje ono jednak żadnych korzyści zdrowotnych, wręcz
przeciwnie - stanowi okaleczenie fizyczne i psychiczne, upośledza
zdolność do odczuwania satysfakcji seksualnej i obarczone jest wieloma
powikłaniami, prowadzącymi niekiedy do śmierci kobiet.
Szacuje się, iż od 100 do 140 milionów dziewczynek i kobiet z 28 krajów
Środkowego Wschodu i Afryki poddawanych jest tego rodzaju praktykom,
przy czym nie mniej, niż 26 milionów młodych kobiet poddawanych jest
infibulacji, najbardziej radykalnej procedurze okaleczania, a około 2
miliony dziewczynek zagrożonych jest poddaniem tej procedurze każdego
roku.
Obrzezanie kobiet przyczyniać się może również do większego ryzyka
zakażenia HIV, czemu sprzyja większa częstość kontaktów analnych
praktykowanych w takich związkach. Jednakże to ryzyko dla kobiet nie
było dotąd przedmiotem szczegółowych badań.
W przygotowaniu artykułu wykorzystano następujące publikacje:
1.Cohen DA, Farley TA. Social marketing of condoms is great, but we need more free condoms. Lancet 2004;364:13.
2.Workshop summary: scientific evidence on condom effectiveness for
sexually transmitted disease (STD) prevention, prepared by the National
Institute of Allergy and Infectious Diseases, National Institutes of
Health, Department of Health and Human Service, July 2001.
(www3.niaid.nih.gov/research/topic/STI/pdf/ condomreport.pdf).
3.Vincenzo I for the European Study Group on Heterosexual transmission
of HIV. A longitudinal study of human immunodeficiency virus
transmission by heterosexual partners. N Engl J Med 1994;331:341-8.
4.Calzavara L, Burchell A, Remis RS i wsp. Delayed application of
condoms is a risk factor for human immunodeficiency virus infection
among homosexual and bisexual men. Am J Epidemiol 2003;157;210-7.
5.Yarber WL, Graham CA, Sanders SA, Crosby RA. Correlates of condom
breakage and slippage among university undergraduates. Int J STD AIDS
2004;15:467-72.
6.De Visser RO, Smith MA. When always isn't enough: implications of the
late application of condoms for the validity and reliability of
self-reported condom use. AIDS Care 2000;12:221-4.
7.Crosby R, Saunders S, Yaber WL, Graham CA. Condom use errors and
problems: a neglected aspect of studies assessing condom effectiveness.
Am J Prev Med 2003;367:367-70.
8.Crosby A, Sanders SA, Yarber WL i wsp. Condom use errors and problems among college men. Sex Transm Dis 2002;29:552-7.
9.Thomsen S, Stalker M. Toroitoich-Ruta C. Fifty ways to leave your
rubber: how men in Mombassa rationalize unsafe sex. Sex Transm Infect
2004;80:430-4.
10.Philpott A, Knerr W, Maher D. Promoting protection and pleasure:
amplifying the effectiveness of barriers against sexually transmitted
infections and pregnancy. Lancet 2006;368:2028-31.
11.April K, Köstner R, Schreiner W. Wie effektiv schützen Kondome vor einer HIV-Übertragung - Med Klin 1993;88:304-11.
12.Banach R. Antykoncepcja męska czyli skuteczność i bezpieczeństwo
stosowania prezerwatyw. Opublikowany15.07.2005r. -
www.poradnikmedyczny.pl.
13.Holmes KK, Levine R, Weaver M. Effectiveness of condoms in
preventing sexually transmitted infections. Bull World Health Org 2004;
82:454-61.
14.Izdebski Z. Ryzykowna dekada. Seksualność Polaków w dobie HIV/AIDS.
Studium porównawcze 1997 - 2001 - 2005. Uniwersytet Zielonogórski,
Zielona Góra, 2006.
15.Gollub EL, Stein Z. Commentary: the new female condom - item 1 on a
women's AIDS prevention agenda. Am J Publ Health 1993;83:498-500.
16.Waren M, Morris C. The challenge of introducing the female condom
for dual protection. Sex Health Exchange 2002;2:9-10. 17.PATH, UNFPA.
Female condom: a powerful tool for protection. Seattle: UNFPA, PATH,
2006.
18.Boonstra H. Condoms, contraceptives and nonoxynol-9: complex issues
obscured by ideology. The Guttmacher Report on Public Policy. May 2005.
19.Hicks DR, Martin LS, Getchell JP i wsp. Inactivation of HTLV-III/LAV
infected cultures of normal human lymphocytes by nonoxynol-9 in vitro.
Lancet 1985;2:1422-3.
20.Rovinsky JJ. Clinical effectiveness of a contraceptive cream. Obstet Gynecol 1964;23:125-31.
21.Hicks DR, Martin LS, Getchell JP i wsp. Inactivation of HTLV-III/LAV
infected cultures of normal human lymphocytes by nonoxynol-9 in vitro.
Lancet 1985;2:1422-3.
22.Van Damme L. Advances in topical microbicides. XIII International AIDS Conference, Durban (RPA), 2000.
23.CDC. Centers for Disease Control. Statement on study result of products containing nonoxynol-9. MMWR 2000;49(31):17-18.
24.Van Damme L, Ramjee G, Alary M i wsp., on behalf of the COL-1492
study group. Effectiveness of COL-1492, a nonoxynol-9 vaginal gel, on
HIV-1 transmission in female sex workers: a randomized controlled
trial. Lancet 2002;360:971-7.
25.Marais D, Carrara H, Kay P i wsp. The impact of the use of COL-1492,
a nonoxynol-9 vaginal gel, on the presence of cervical human
papillomavirus in female sex workers. Virus Res 2006;121:220-2.
26.Over-the-counter vaginal contraceptive and spermicide drug products
containing nonoxynol 9: required labeling. Fed Regist
2007;72:71769-71785.
27.Cone RA, Hoen T, Wong XX i wsp. Vaginal microbicides: detecting
toxicities in vivo that paradoxically increase pathogen transmission.
BMC Infect Dis 2006:6:90(1-16). (dostępny na stronie internetowej
www.biomedcentral.com/1471-2334/6/90)
28.Patton DL, Cosgowre Sweeney YT, Rabe LK, Hillier SL. Rectal
applications on nonoxynol-9 cause tissue disruption in a monkey model.
Sex Transm Dis 2002;29:581-7.
29.Phillips DM, Sudol KM, Guichard L, Elsen R, Maguire RA. Lubricants
containing N-9 may enhance rectal transmission of HIV and other STIs.
Contraception 2004;70:107-10.
30.Meissner O, Buso DL. Traditional male circumcision in the Eastern
Cape - scourge or blessing - S Afr Med J 2007;97:371-373. 31.Okeke LI,
Asinobi AA, Ikuerowo OS. Epidemiology and complications of male
circumcision in Ibadan, Nigeria. BMS Urology 2006;6:21
(www.biomedcentral.com/1471-2490/6/21).
32.McCoombe SG, Short RV. Potential HIV-1 target cells in the human penis. AIDS 2006;20:1491-5.
33.Szabo R, Short RV. How does male circumcision protect against HIV infection- Brit Med J 2000;320:1592-1594.
34.Fink AJ. A possible explanation for heterosexual male infection with AIDS. N Engl J Med 1996;315:1167.
35.Royce RA, Sena A, Cates W, Cohen AS. Sex transmission of HIV. N Engl J Med 1997;336:1072-8.
36.Auvert B, Taljard D, Lagarde E i wsp. Randomized, controlled
intervention trial of male circumcision for reduction of HIV infection
risk: the ANRS 1265 Trial. Plos Med 2005;2:e298.
37.Siegfired N. Does male circumcision prevent HIV infection - PLoS Med 2005;3:e393.
38.Syes J. Male circumcision increase risk for females. PLoS Med 2005;2:e74.
39.National Institute of Allergy and Infectious Diseases. Adult male
circumcision significantly reduces risk of acquiring HIV. Trials in
Kenya and Uganda stopped early. 13 December 2006. (www3.niaid.nih.gov).
40.Williams BD, Lloyd-Smith JO, Gouws E i wsp. The potential impact of
male circumcision on HIV in sub-Saharan Africa. PLoS Med 2006;3:e262.
41.Millett GA, Ding H, Lauby J, Flores S i wsp. Circumcision status and
HIV infection among Black and Latino men who have sex with men in 3 US
cities. J Acquir Immune Defic Synd. 2007;46:643-650.
42.Grulich AE, Hendry O, Clark E, Kippax S, Kalldor JM. Circumcision
and male-to-male sexual transmission of HIV. AIDS 2001;15:118801189.
43.Differding V. Women may be at heightened risk of HIV infection
immediately after male partner is circumcised. March 12, 2007.
www.aidsmap.com/en/news.
44.Chao A, Bulterys M, Musanganire F i wsp. National University of
Rwanda-Johns Hopkins University AIDS Research. Risk factors associated
with prevalent HIV-1 infection among pregnant women in Rwanda. Int J
Epidemiol 1994;23:371-80.
45.Roundtable. Male circumcision for HIV prevention: research
implications for policy and programming WHO/UNAIDS technical
consultation 6-8 march 2007. Conclusions and recommendations
(excerpts). Reprod Health Matters 2007:15:11-14.
46.WHO. UNAIDS. New data on male circumcision and HIV prevention:
policy and programme implications. WHO/UNAIDS Technical Consultation.
Male circumcision and HIV prevention: research implications for policy
and programming, Montreux, 6-8 march 2007. Conclusions and
recommendations.
47.Caropino X, Shojai R, Boubil L. Female genital mutilation:
generalities, complications and management during obstetrical period. J
Gynecol Obstet Biol Reprod (Paris), 2004:33:378-83.
48.Brady M. Female genital mutilation: complications and risk of HIV transmission. AIDS Patient Care STDS 1999;13:709-11.
oprac. dr n. med. Dorota Rogowska-Szadkowska
data aktualizacji: czerwiec 2008
[2008-06-EDU-640]














